Spożywanie alkoholu w czasie diety

Spożywanie alkoholu podczas odchudzania

Poprzez pojęcie dieta rozumiemy najczęściej wszystkie działania polegające na pewnych wyrzeczeniach żywieniowych, związanych z występującą jednostką chorobową lub nadwagą. Rzadko zdarza się, aby w tym przypadku pojawiało się skojarzenie ze zdrowym stylem życia i prawidłowym odżywianiem, skupionym przede wszystkim na dbałości o zdrowie.

Relacja dietetyk-pacjent a kompromisy żywieniowe

Każdy dietetyk w relacji z pacjentem spotyka się z poczuciem krzywdy, koniecznością wyrzeczeń, trudnymi pertraktacjami i podjęciem kompromisów żywieniowych. Tymczasem wszystkie te działania są ukierunkowane na nasze dobro i mają na celu nie tylko osiągnięcie stanu zdrowia, ale również dobrego samopoczucia. Odchudzanie to przecież proces poprawiający nasz wygląd, zdrowie, ale też podnoszący samoocenę. Należy pamiętać, że redukcja masy ciała wpływa pozytywnie na funkcjonowanie układu krążenia, odciąża stawy i zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2.

Najtrudniejsze do wyeliminowania produkty w procesie odchudzania

Z przeprowadzonych statystyk wynika, że najtrudniej zrezygnować nam ze słodyczy, słonych przekąsek i alkoholu. Są to produkty, których spożywanie sprawia największą przyjemność, a które paradoksalnie są najbardziej szkodliwe. Szczególnie dużo mówi się o konieczności zaprzestania spożycia słodyczy i przekąsek typu paluszki czy chipsy, natomiast rzadko mówimy o tym, jakie konsekwencje niesie ze sobą nadmierne spożycie alkoholu. Warto również zauważyć, że trunki dostarczają organizmowi znacznej liczby pustych kalorii — standardowa porcja wódki to około 250 kcal, piwo z kolei może dostarczyć nawet 200 kcal w zależności od pojemności i typu. Te wartości energetyczne sumują się szybko, utrudniając osiągnięcie deficytu kalorycznego niezbędnego przy redukcji wagi.

Alkohol a młodzież — rosnący problem społeczny

Jest to produkt, którego konsumpcja dotyczy przede wszystkim osób pełnoletnich, choć niezupełnie — coraz częściej po alkohol sięga młodzież gimnazjalna i licealna. Destrukcyjne działanie na organizm ujawnia się oczywiście w działaniu przewlekłym, a więc codziennym, lub określanym jako bardzo częste, czyli kilkukrotne w ciągu tygodnia, w dużej ilości. Młody organizm jest szczególnie podatny na negatywne skutki etanolu, ponieważ mózg w tym okresie wciąż się rozwija. Ekspozycja na substancje psychoaktywne w wieku adolescencji może prowadzić do trwałych zaburzeń poznawczych i emocjonalnych, które uwidaczniają się dopiero w życiu dorosłym.

Alkohol jako źródło pustych kalorii

Jak dobrze wiemy jest to źródło pustych kalorii, pozbawione wartości odżywczej. Wpływa również na degradację komórek mózgowych, które w przeciwieństwie do innych komórek w organizmie, nie mają umiejętności regeneracji. Etanol metabolizowany jest głównie w wątrobie, gdzie przekształca się w acetoaldehyd — związek o właściwościach toksycznych. Proces ten wymaga zaangażowania enzymów detoksykacyjnych, przez co wątroba jest zajęta rozkładem alkoholu kosztem innych funkcji metabolicznych, takich jak regulacja poziomu cukru we krwi czy synteza białek.

Niedobory pokarmowe wywołane konsumpcją alkoholu

W przypadku nadmiernego spożywania alkoholu obserwuje się także zmniejszone wchłanianie wielu składników odżywczych i wypłukiwanie ich z organizmu, przez co zwiększone zostaje ryzyko niedoborów pokarmowych i związanych z tym konsekwencji zdrowotowych. Szczególnie narażone na niedobory są witaminy z grupy B, w tym tiamina (B1), której brak prowadzi do uszkodzeń układu nerwowego. Ponadto alkohol zaburza absorpcję magnezu, cynku, wapnia oraz kwasu foliowego, co negatywnie wpływa na funkcjonowanie całego organizmu i może nasilać uczucie przewlekłego zmęczenia.

Choroby związane z przewlekłym piciem alkoholu

Choroby, jakie mogą spotkać osoby regularnie spożywające alkohol, to przede wszystkim wszelkie schorzenia wątroby, gdyż narząd ten jest w głównej mierze odpowiedzialny za metabolizm alkoholu i detoksykację organizmu. Do najczęstszych patologii należą stłuszczenie wątroby, zapalenie wątroby oraz marskość. Obserwuje się też wyższą częstość występowania nowotworów, które stały się chorobą cywilizacyjną — zwłaszcza nowotwory jamy ustnej, przełyku, wątroby i jelita grubego. Alkohol z całą pewnością nie jest więc produktem, który poleci nam dietetyk, lub też który wspomoże odchudzanie.

Czerwone wino — wyjątek potwierdzający regułę

Mówiąc tyle złego o alkoholu, niesprawiedliwe jednak byłoby pominięcie jego walorów zdrowotnych. Mowa tu oczywiście wyłącznie o czerwonym, wytrawnym winie, którego prozdrowotne działanie podkreślają dietetycy i lekarze. Obecny w czerwonym winie resweratrol jest antyoksydantem pochodzenia roślinnego, który wpływa na regulację ciśnienia krwi, zapobiega zaburzeniom gospodarki lipidowej, infekcjom oraz zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworów. Substancja ta wykazuje także właściwości neuroprotekcyjne i przeciwzapalne, co czyni ją obiektem zainteresowania naukowców badających procesy starzenia.

Zalecana dawka wina dla zdrowia

Jednakże za ten efekt odpowiada wyłącznie spożywana regularnie, jedna lampka wina. Efekt prozdrowotny resweratrolu nie jest wprost proporcjonalny do ilości spożytego wina, dlatego nie powinniśmy przekraczać podanej ilości. Przekroczenie tej zalecanej porcji powoduje, że negatywne skutki alkoholu przeważają nad korzyściami. Warto również podkreślić, że wino wytrawne zawiera mniej cukru niż jego półsłodkie lub słodkie odpowiedniki, co dodatkowo ma znaczenie w kontekście kontroli masy ciała. Osoby odchudzające się powinny traktować wino jako wyjątkową przyjemność, a nie element codziennej diety.

komentarze 2

  1. Jarek Odpowiedz

    Alkohol w ogóle nie jest zbytnio zdrowy, więc to logiczne, że podczas diety nie powinno się go spożywać.

  2. Ala Odpowiedz

    Nie przypuszczałabym, że alkohol może pomagać w odchudzaniu, ale co do wniosku, że czerwone wino jest zdrowe, to się zgodzę. Oczywiście pite z umiarem.

zostaw komentarz