Drogeryjne farby kiedyś bardzo niszczyły włosy. Wysuszały je i sprawiały, że nie chciały się układać. Dziś dobra koloryzacja bez amoniaku nie wymaga wizyty u drogiego fryzjera. Odpowiednia farba kupiona w sklepie nie tylko zmieni twój wygląd, ale i odżywi włosy. Masz blond pasma, ale chcesz zobaczyć, jak będziesz się czuć w ognistych rudościach? Niestety dobór odpowiedniej farby czy odcienia to niezwykle trudne zadanie. Czym się kierować?
- Naturalny kolor włosów jako punkt wyjścia
- Brwi i rzęsy muszą pasować do fryzury
- Odcień cery determinuje wybór farby
- Koloryzacja bez amoniaku dla zdrowych włosów
Naturalny kolor włosów jako punkt wyjścia
Przed zakupem farby dokładnie przyjrzyj się własnemu odcieniu włosów. Mysi blond? Ciemny brąz? Najrozsądniejszym podejściem jest zmiana koloru o maksymalnie dwa lub trzy tony względem aktualnego stanu – niezależnie od tego, czy idziesz w kierunku rozjaśnienia, czy przyciemnienia. Drastyczne skoki odcieniowe niemal zawsze prowadzą do pogorszenia kondycji włosa, który traci swoją naturalną strukturę. Subtelne modyfikacje natomiast gwarantują efekt, który nie wydaje się sztuczny ani przerysowany.
Warto zapamiętać jedną fundamentalną prawdę: łatwiej jest przyciemniać niż rozjaśniać włosy. Jeśli zatem planujesz głęboką czerń lub intensywny ciemny brąz, zastanów się, czy na pewno jesteś gotowa na taką zmianę. Farby marek takich jak Palette czy Schwarzkopf często wychodzą o ton lub dwa ciemniejsze niż to, co widzisz na opakowaniu. Szczególną uwagę należy poświęcić rudościom – są wymagające w pielęgnacji, a czerwony pigment bardzo mocno wnika w strukturę włosa i niezwykle trudno go potem usunąć.
Popularne szampony koloryzujące do 24 myć, takie jak Syoss czy Revlon, mogą pozostawić na włosach uporczywą poświatę, której pozbycie się graniczy z cudem. Dlatego jeśli dbasz o stan swoich włosów, koloryzacja bez amoniaku okaże się najlepszym rozwiązaniem. Pozwala ona naturalnie przejść od farbowanego odcienia do twojego rodzimego koloru, bez wyraźnych, nieestetycznych odrostów.

Brwi i rzęsy muszą pasować do fryzury
Jeżeli posiadasz bardzo jasne brwi lub rzęsy, ciemne odcienie włosów od razu będą wyglądać nienaturalnie. Powstanie wrażenie dysharmonii, a otoczenie natychmiast zauważy, że coś jest nie tak. Jeśli decydujesz się na ciemniejsze włosy, zapisz się jednocześnie do kosmetyczki na hennę brwi i rzęs. Przyciemnisz je w ten sposób i uzyskasz spójny, profesjonalny efekt.
Niestety ta zasada nie działa w drugą stronę – jeśli masz naturalnie bardzo ciemne brwi i rzęsy, świetlisty blond może wypaść karykaturalnie. Kontrast między bardzo jasnymi włosami a ciemnymi brwiami tworzy wrażenie sztuczności, które jest trudne do zamaskowania. Warto więc zastanowić się, czy rozjaśnienie ma sens, czy lepiej pozostać przy cieplejszych, bardziej zbliżonych do naturalnego koloru odcieniach.
Odcień cery determinuje wybór farby
Odpowiednio wykonana koloryzacja bez amoniaku powinna podkreślać i dopełniać twoją urodę, a nie z nią walczyć. Masz ciepłą, zimną czy neutralną karnację? Nie zawsze odpowiedź jest oczywista. Istnieje prosty test – przyjrzyj się żyłom na nadgarstkach. Niebieskie wskazują na zimny odcień skóry, zielonkawe na ciepły, a zielononiebieskie na neutralny.
Jeśli twoja skóra jest delikatna, łatwo wychodzą na niej naczynka lub ma różowawy odcień, mocne rudości, miodowe blondy czy czekoladowe brązy mogą nie być dobrym wyborem. Takie kolory podkreślą zaczerwienienia i sprawią, że twarz będzie wyglądać na bardziej zmęczoną. Analogicznie – mocno opalona, ciepła karnacja będzie się źle prezentować w towarzystwie platynowego blondu, który wymaga raczej chłodnego, porcelanowego odcienia skóry.
Pamiętaj, że decyzja o kolorze włosów powinna uwzględniać całość twojego wyglądu, w tym nie tylko odcień cery, ale również naturalny kolor oczu oraz brwi. Tylko harmonijne połączenie wszystkich elementów zagwarantuje spektakularny efekt.
Koloryzacja bez amoniaku dla zdrowych włosów
Koloryzacja bez amoniaku to najlepsze rozwiązanie na pierwsze i kolejne farbowanie. Taki produkt dba o kondycję włosa, nie niszczy jego struktury i nadaje piękny, głęboki odcień. Najlepsze opinie zbiera L’Oréal Casting, który ma szeroką gamę odcieni – od szlachetnych brązów, przez świetliste blondy, aż po ogniste rudości.
Zastosowanie takiej farby zapewnia równomierne pokrycie całej długości włosa, co eliminuje problem plam i nierówności kolorystycznych. Również wypłukiwanie koloru przebiega równomiernie i subtelnie – nie musisz się martwić o nieestetyczne, wyraźnie odznaczające się odrosty. Uzyskasz dzięki temu bardzo naturalny efekt, jakby twoje włosy po prostu posiadały taki kolor od zawsze.
Kolejną zaletą farby bez amoniaku jest jej cena oraz łatwość aplikacji. Za niewielkie pieniądze uzyskasz efekt, który zazwyczaj można osiągnąć jedynie podczas profesjonalnej wizyty w salonie fryzjerskim. Dzięki prostej instrukcji obsługi i dołączonej odżywce, nawet początkujące w farbowaniu osoby poradzą sobie z procesem bez obaw o katastrofalny wynik.
