Hydrokolonoterapia a lewatywa

Lewatywa to zabieg medyczny służący leczeniu zaparć, przygotowaniu do zabiegów chirurgicznych lub porodu. Polega on na wlewaniu do odbytu wody lub odpowiedniego płynu. Jelito grube oczyszczane jest w ten sposób poprzez przepłukiwanie i usuwanie wszelkich mas kałowych.

Trochę historii

Historia lewatywy sięga czasów starożytnych Egipcjan i legendy, w której Ozyrys zaobserwował świętego ptaka ibisa, używającego swego dziobu, aby wstrzyknąć do odbytu wodę. Ptak ten, wykorzystując naturalny instynkt czyszczenia organizmu, stał się symbolem dbałości o higienę wewnętrzną ciała.

Popularność tej metody oczyszczania okrężnicy rosła przez wszystkie stulecia. Zabieg ten stosowano zarówno w celach terapeutycznych, jak i profilaktycznych, dostosowując techniki do możliwości medycyny danej epoki. Apogeum nastąpiło za czasów Ludwika XIV, kiedy lewatywa stosowana była jako codzienna kosmetyka ciała, a dwór królewski traktował ją jako element rutyny pielęgnacyjnej, porównywalnej z dzisiejszymi rytuałami spa.

Jak zrobić lewatywę

Do wykonywania lewatywy używa się dziś jednorazowych wlewek, kupowanych w aptekach, które zawierają już odpowiedni płyn nadający się do wykonania zabiegu. Roztwory te są starannie skomponowane pod kątem pH i osmolalności, aby nie drażnić delikatnej błony śluzowej jelita.

Do wielokrotnego użycia wykorzystuje się z kolei strzykawki i gumowe gruszki, działające na zasadzie ręcznego wyciskania płynu do odbytu, lub wlewniki w postaci zawieszonego wyżej worka, które pomagają w swobodnym przepływie płynu. Wysokość zawieszenia worka wpływa bezpośrednio na ciśnienie, pod jakim płyn wchodzi do jelita — zazwyczaj powinno to być od 30 do 60 cm powyżej poziomu ciała pacjenta.

Lewatywę wykonuje się zazwyczaj na własną rękę w domowym zaciszu, co sprawia, że zabieg ten nie zawsze jest bezpieczny. Przeprowadzając go bez konsultacji z lekarzem, nie mając wcześniej żadnego związanego z tym doświadczenia, można między innymi uszkodzić odbyt. Nieprawidłowe wprowadzenie końcówki, zbyt gwałtowne napełnianie jelita lub zastosowanie płynu o niewłaściwej temperaturze może prowadzić do uszkodzenia śluzówki, perforacji ściany jelita czy zaburzeń równowagi elektrolitowej.

Przeciwnicy tej metody walki z dolegliwościami trawiennymi wypominają jej również, że wypłukuje ona jedynie masy kałowe znajdujące się w początkowym odcinku okrężnicy, nie docierając do wszystkich resztek pokarmowych, które się tam zagnieździły. Jelito grube może mieć aż do dwóch metrów długości, a zwykła domowa lewatywa dociera zazwyczaj jedynie na odległość 20–30 cm od odbytu. Dlatego jeżeli chcemy skutecznie oczyścić jelito na całej długości, powinniśmy postawić raczej na zabieg hydrokolonoterapii (przykład gabinetów: www.skuteczneoczyszczanie.pl/hydrokolonoterapia).

Na czym polega hydrokolonoterapia

Hydrokolonoterapia jest odmianą lewatywy, znacznie się jednak od niej różni zarówno pod względem techniki wykonania, jak i zakresu oddziaływania. Podczas wykonywanego zabiegu do odbytu wlewamy wodę bez żadnych dodatków, o temperaturze zbliżonej do temperatury ciała. Co ważne, przepłukujemy w ten sposób jelito na całej jego długości, dzięki czemu pozbywamy się wszelkich złogów przyklejonych do jego ścianek lub kryjących się w zakamarkach, do których zwykła lewatywa nigdy nie dociera.

Choć domowa lewatywa jest z pewnością tańszą opcją, hydrokolonoterapia wykonywana w profesjonalnym gabinecie jest dużo bezpieczniejsza i bardziej higieniczna. Odpowiedni, fachowy sprzęt pomaga zachować pełen komfort pacjenta, który nie widzi wypływających z jego jelita złogów i przede wszystkim nie czuje niezbyt przyjemnego zapachu wiążącego się z przeprowadzaniem tego typu zabiegów. Nowoczesne systemy wyposażone są w zamknięty obieg odprowadzający nieczystości bezpośrednio do kanalizacji, co eliminuje wszelkie niedogodności zapachowe i wizualne.

Urządzenie wykorzystywane w hydrokolonoterapii działa na zasadzie sączenia wody do odbytu pod kontrolowanym ciśnieniem. Ciśnienie to jest precyzyjnie monitorowane i dostosowywane do indywidualnych potrzeb pacjenta oraz jego reakcji podczas zabiegu. Woda ta wraz ze wszystkimi odpadkami wypływa wówczas specjalną rurką wprost do kanalizacji, a sam wlew można zrobić aż do kilkunastu razy na godzinę, co sprawia, że jelita oczyszczone są w bardzo dokładny sposób. Cykl napełniania i opróżniania powtarza się przez około 45–60 minut, a ilość zużytej wody może wynieść nawet kilkadziesiąt litrów.

Tego typu płukanie wykonuje wykwalifikowany personel medyczny, który dopełnia wszelkich starań, aby pacjent czuł się podczas niego dobrze i komfortowo. Terapeuta monitoruje przebieg zabiegu, reaguje na sygnały organizmu pacjenta i w razie potrzeby modyfikuje parametry przepływu. Sam zabieg jest zupełnie bezbolesny, choć może wiązać się z uczuciem rozpierania brzucha w momencie napełniania jelita oraz wrażeniem ulgi podczas opróżniania.

komentarze 2

  1. Panic Attack Odpowiedz

    Ja chyba bym się nie zdecydowała na coś takiego. Nie wiem jak można w ogóle robić taki zabieg. Okropność.

  2. ola Odpowiedz

    Brrrrr, brrrr, brrrrr, nie wiem, co więcej mogłabym dodać… Czasem jednak nie ma wyboru

zostaw komentarz