Horrory potrafią być przerażające. Nie jest to jednak reguła, ponieważ od grozy bardzo blisko jest do groteski, która łatwo przekształcić w filmową komedię. Uwypuklona tematyka homo sapiens polujących na ludzi bardzo dobrze sprawdza się np. w komediowych horrorach o kanibalach. Poniżej przedstawiamy więc listę strasznych filmów, na których się uśmiejesz.
Kobiety – Piranie
Kanibalizm często kojarzy się z odseparowanymi od reszty społeczeństwa dzikimi osadami. Właśnie w tym kierunku zmierzał reżyser J.F. Lawton, tworząc komediowy horror o kanibalach pod tytułem Kobiety – Piranie. Jest to produkcja z 1989 roku, choć dalej może sprawdzić się jako rozrywkowa pozycja filmowa. Antropolog Dr Margo Hunt zostaje wysłana przez amerykański rząd do dżungli Awokado, aby nawiązać kontakt z dzikim plemieniem kanibalistycznych Amazonek. Kobiety te żyją w odosobnieniu od reszty świata i znane są z tego, że zjadają mężczyzn. Absurdalność sytuacji potęguje fakt, iż misja naukowa szybko przeradza się w groteskową przygodę pełną niedorzecznych perypetii. Lawton konsekwentnie buduje humor na zderzeniu akademickich ambicji głównej bohaterki z brutalną rzeczywistością plemienia, które nie ma zamiaru poddać się cywilizacyjnym normom.
Striptizerki zombie
Kluby ze striptizem mają w popkulturze opinię miejsc, w których dość łatwo o różnego rodzaju infekcję. W przypadku Striptizerek zombie przekazywany wirus jest nieco bardziej egzotyczny, niż można by podejrzewać. Główny wątek horroru opiera się na tym, iż armia amerykańska prowadziła badania nad stworzeniem niezwykle odpornego żołnierza. Eksperyment wymknął się jednak spod kontroli, a niespotykany wirus dostał się do pewnego klubu ze striptizem. Zarażone tancerki nie przerwały swojej pracy, a zamiast tego zjadały kolejnych klientów każdej nocy. Film bawi się konwencją z pełną świadomością absurdu — widzowie obserwują, jak nieświadomi mężczyźni wpadają w śmiertelną pułapkę, przyciągnięci pokazami scenicznymi. Połączenie motywów zombie z erotycznym kontekstem stworzyło pozycję eksploatacyjną, która czerpie humor zarówno z gore’u, jak i przerysowanych reakcji bohaterów.
Klub kanibali
Ludzie dzielący wspólne pasje często spotykają się w ramach dedykowanego klubu zainteresowań. Nie ma w tym nic dziwnego, dopóki tym zainteresowaniem nie jest kanibalizm. To właśnie zabijanie i zjadanie swoich ofiar najbardziej interesuje bohaterów latynoamerykańskiej czarnej komedii. Horror o kanibalach w reżyserii Guto Parente’a w dość nietypowy sposób obrazuje nierówności obecne w brazylijskim społeczeństwie. Tytułowy Klub kanibali zrzesza bowiem w większości przedstawicieli klasy wyższej, którzy dla rozrywki mordują i zjadają mniej zamożną część pobliskiego społeczeństwa. Parente posługuje się metaforą dosłowną — elity faktycznie konsumują biedniejszych, zarówno w sensie symbolicznym, jak i dosłownym. Film konstruuje satyrę, która wymusza refleksję nad mechanizmami wykluczenia i przemocy strukturalnej, przy jednoczesnym zachowaniu groteskowego tonu oraz makabrycznie śmiesznych sekwencji.
Krwawa wieczerza
Śmieszne horrory o kanibalach przeważnie łączą w sobie motywy zazwyczaj bardzo od siebie oddalone. Właśnie to prezentuje jeden ze starszych horrorów w tym zestawieniu. Krwawa wieczerza w reżyserii Jackie Kong to zakrapiana humorem opowieść o dwóch braciach, którzy są wyznawcami prastarego kultu. Wskrzeszają oni swojego wujka, który następnie tłumaczy im plan sprowadzenia na świat ich bogini. Aby tego dokonać, bracia mordują klientki swojej restauracji, a z ich ciał przygotowują tytułową wieczerzę. Reżyserka konsekwentnie miesza w filmie elementy body horroru z farsą kulinarną — sceny przygotowywania potraw przypominają parodię programów gotujących, podczas gdy ofiary padają w coraz bardziej niezręcznych okolicznościach. Produkcja z lat osiemdziesiątych obfituje w tandetny efekty specjalne, które zamiast straszyć, wzbudzają rozbawienie i budują atmosferę camp.
Jak więc widać, w zależności od okazji, najlepszymi horrorami o kanibalach mogą okazać się komedie przepełnione czarnym humorem. Podobny luźny seans może być więc ciekawą propozycją jako rozrywka na Halloween. Powyższe pozycje powinny zaspokoić krwawe potrzeby widzów, a tym samym nie powinny być zbyt ciężkim do przyjęcia doznaniem, ponieważ łagodzą grozę przez pryzmat absurdu i groteski.

