Coraz więcej osób traktuje youngtimery jako formę lokowania kapitału w aktywa materialne. Czym się charakteryzują? Jak szukać atrakcyjnych modeli samochodów? I czy taka inwestycja faktycznie jest opłacalna? Postaramy się odpowiedzieć na te pytania.
Charakterystyka youngtimerów
Aby pisać o youngtimerach jako o sposobie na inwestycję, należałoby na początku określić, w jaki sposób klasyfikuje się te samochody. Youngtimer stanowi najmłodszą kategorię oldtimerów, czyli pojazdów silnikowych posiadających co najmniej 25 lat oraz minimum 75% oryginalnych części. Oldtimerami są zatem pojazdy zabytkowe.
Youngtimery mogą być już zakwalifikowane jako zabytkowe lub istnieje przypuszczenie, że takimi staną się w najbliższej przyszłości. Najczęściej były produkowane w latach 1971–1980, choć jeśli mówi się o nich w kontekście inwestycji, za youngtimery można już uznać auta powstałe do 1990 roku. Ta rozszerzona definicja wynika z faktu, że pojazdy z końca lat 80. stopniowo wchodzą w fazę, w której ich wartość rynkowa zaczyna rosnąć ze względu na nostalgię oraz ograniczoną dostępność egzemplarzy w dobrym stanie.
Czym jeszcze charakteryzują się te samochody? Pochodzą z limitowanych edycji lub mogą pochwalić się specjalną wersją nadwoziową czy silnikową. Były wykonywane z wysokiej jakości materiałów, zwykle znajdowały się w segmencie premium. Dodatkowo wiele modeli youngtimerów posiada prostszą konstrukcję elektroniczną niż współczesne auta, co ułatwia ich serwisowanie i pozwala uniknąć kosztownych napraw skomplikowanych systemów sterujących. A gdzie je można kupić?
Gdzie kupić youngtimera?
Zarówno wśród inwestorów, jak i fanów motoryzacji, youngtimery cieszą się bardzo dużą popularnością. Jest to spowodowane tym, że są stosunkowo łatwo dostępne, szczególnie w porównaniu do oldtimerów. Co więcej, po zarejestrowaniu mogą zostać dopuszczone do ruchu drogowego, co stanowi znaczący atut dla osób pragnących połączyć hobby z praktycznym wykorzystaniem pojazdu.
Problematyczne może okazać się natomiast znalezienie egzemplarza będącego w bardzo dobrym stanie, w którym zachowana jest większość oryginalnych części. Warto zwrócić uwagę na pochodzenie pojazdu — samochody sprowadzane z krajów o suchym klimacie (np. z południa Europy czy ze Stanów Zjednoczonych) często są w lepszym stanie technicznym niż te eksploatowane w warunkach wilgotnych, gdzie rdza może stanowić poważny problem.
A jeśli nie wiesz, jak wybrać auto do inwestycji, możesz przejrzeć ofertę youngtimerów specjalistycznych firm zajmujących się tym segmentem. Na czym polega współpraca z nimi? Po ustaleniu oczekiwań klienta oraz budżetu specjaliści szukają samochodów spełniających określone kryteria. Często też fachowcy biorą na siebie ich sprowadzenie z zagranicy (jeśli istnieje taka konieczność) oraz pomagają w rejestracji. Co więcej, dodatkowo oferowane są usługi renowacyjne, które mogą obejmować odświeżenie lakieru, regenerację elementów tapicerki czy konserwację układu hamulcowego.
Popularne miejsca poszukiwań youngtimerów
- specjalistyczne giełdy i aukcje pojazdów zabytkowych
- portale ogłoszeniowe dedykowane klasycznym autom
- targi motoryzacyjne oraz zloty oldtimerów
- dealerzy zajmujący się importem z zagranicy
- kluby miłośników konkretnych marek lub modeli
Przed zakupem warto dokładnie sprawdzić historię pojazdu — podatek akcyzowy i inne formalności mogą wpłynąć na ostateczny koszt transakcji, zwłaszcza przy sprowadzaniu auta spoza Unii Europejskiej.
Opłacalność zakupu youngtimera
Gdy odłożone zostaną na bok wszelkie sentymenty związane z tymi pojazdami, trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy taka inwestycja będzie opłacalna. Oczywiście niesie za sobą pewne ryzyko, jednak w większości przypadków youngtimery szybko zyskują na wartości, przy czym ich początkowy koszt zakupu nie jest wysoki. Różnica między ceną zakupu a późniejszą wartością rynkową może wynosić kilkadziesiąt procent w ciągu zaledwie kilku lat — szczególnie w przypadku modeli, które nagle zyskują status kultowych wśród kolekcjonerów.
Na początku trzeba jednak zdecydować, czy kupić auto w idealnym stanie mechanicznym i wizualnym, które jest droższe, czy poszukać tańszej opcji wymagającej remontu. To drugie rozwiązanie najczęściej wybierają pasjonaci, którzy przy okazji chcieliby zarobić i którzy zdają sobie sprawę z tego, ile czasu muszą na to poświęcić i ile dodatkowych wydatków ich czeka w przyszłości. Renowacja może obejmować wymianę elementów tapicerki, naprawę wgnieceń nadwozia, a także odbudowę układu napędowego.
Modele z największym potencjałem wzrostu wartości
Ponadto inwestorzy często zarabiają na takich modelach jak:
- Ford Mustang (szczególnie roczniki z lat 80.)
- Fiat 125p (zwłaszcza wersje dobrze zachowane)
- Chevrolet Camaro (trzecia generacja z lat 1982–1992)
- Mercedes-Benz 190 (wersje sportowe 2.3-16 oraz 2.5-16)
- BMW serii 3 E30 (zarówno sedan, jak i coupe)
- Volkswagen Golf GTI drugiej generacji
- Porsche 944 i 928
Z roku na rok lista aut, na których można zarobić, sukcesywnie się zwiększa. Modele z początku lat 90., które jeszcze niedawno były traktowane jako zwykłe używane samochody, teraz coraz częściej klasyfikowane są jako youngtimery i ich wartość systematycznie wzrasta.
Dodatkowe koszty utrzymania youngtimera
Warto pamiętać, że inwestycja w youngtimera wiąże się nie tylko z kosztem zakupu, ale także z wydatkami bieżącymi:
- Ubezpieczenie pojazdu zabytkowego (często tańsze niż standardowe OC/AC)
- Koszty przechowywania w garażu lub hali magazynowej
- Okresowa konserwacja i przeglądy techniczne
- Zakup oryginalnych części zamiennych (często trudno dostępnych)
- Ewentualna renowacja elementów nadwozia i wnętrza
Dla właścicieli planujących użytkowanie pojazdu istotne będą również koszty paliwa — większość youngtimerów charakteryzuje się wyższym spalaniem niż współczesne auta oraz wymaga stosowania benzyny o odpowiedniej liczbie oktanowej.
Perspektywy długoterminowe
Analizując rynek youngtimerów z perspektywy kilkunastu lat, można zauważyć wyraźny trend wzrostowy w wycenach pojazdów z lat 80. i wczesnych 90. Dzieje się tak głównie za sprawą pokolenia, które dorastało w tamtym okresie i teraz dysponuje środkami finansowymi pozwalającymi na zakup „auta z młodości”. Ta demografia napędza popyt, a ograniczona podaż dobrze zachowanych egzemplarzy powoduje, że ceny rosną szybciej niż inflacja.
Warto jednak pamiętać, że nie każdy youngtimer będzie dobrą inwestycją. Modele masowo produkowane, bez unikalnych cech lub szczególnej historii, mogą nie zyskać tak znacząco na wartości jak rzadsze wersje sportowe czy limitowane edycje. Dlatego przed zakupem warto dokładnie przeanalizować rynek i skonsultować się z ekspertami znającymi branżę motoryzacyjnych antyków.

