Podatki dotyczą nas wszystkich. Na każdym z nas ciąży odpowiedzialność za stan budżetu państwa, musimy więc bez szemrania płacić tę daninę, jeśli chcemy, by państwo mogło się rozwijać. Jedną z form jest podatek akcyzowy. Dotyczy on na przykład samochodów osobowych, a ponieważ teraz już prawie każdy ma auto, warto dobrze orientować się w podatkowych przepisach.
- Czym dokładnie jest podatek akcyzowy
- Jakie samochody objęte są akcyzą
- Od czego zależy wysokość akcyzy
- Idą zmiany
Czym dokładnie jest podatek akcyzowy
Akcyza, podobnie jak na przykład VAT czy podatek od gier losowych, to rodzaj podatku pośredniego, czyli publicznej, bezzwrotnej daniny, której celem jest zasilenie państwowego budżetu. Podatek akcyzowy nakładany jest na część produktów konsumpcyjnych.
Na jakiej zasadzie wybiera się, które produkty obłożyć tym podatkiem? To już zależy od tego, jakie zadania państwo przed sobą stawia, bo wpływy do budżetu nie zawsze są tym jedynym. I tak na przykład bardzo wysoka, dochodząca nawet do siedemdziesięciu pięciu procent ceny końcowej, akcyza na produkty szkodliwe dla zdrowia, takie jak napoje alkoholowe czy wyroby tytoniowe, ma na celu ograniczyć na nie popyt.
Na ogół jednak akcyza dość jednoznacznie kojarzy nam się raczej po prostu ze stosunkowo prostym sposobem, w jaki państwo może podratować swój budżet. Stąd też podatek taki nakłada się na te dobra, które wiążą się z wysoką akumulacją zysku, co znaczy, że przy względnie niewielkich kosztach produkcji cieszą się wysokim popytem. Warto tu dodać, że w przypadku samochodów osobowych roczne wpływy do budżetu państwa z akcyzy mogą sięgać nawet ponad dwóch miliardów złotych.
Podatek akcyzowy stanowi również narzędzie regulacji rynku wewnętrznego, pozwalając państwu wpływać na strukturę konsumpcji obywateli. W ten sposób ustawodawca próbuje kierować zachowaniami konsumentów, opodatkowując wybrane produkty wyższą stawką, co ma prowadzić do zmniejszenia popytu na dobra uznawane za mniej pożądane społecznie lub gospodarczo.
Jakie samochody objęte są akcyzą
A jak to jest z tymi samochodami osobowymi? Czy wszystkie objęte są podatkiem akcyzowym? Otóż zgodnie z ustawą z 6 grudnia 2008 roku, jeśli chodzi o samochody osobowe, to opodatkowanie dotyczy trzech aspektów:
- importu pojazdu z krajów spoza Unii Europejskiej
- nabycia wewnątrzwspólnotowego z innego państwa członkowskiego UE
- pierwszej na terytorium kraju sprzedaży auta, które na terytorium kraju nie jest zarejestrowane
Akcyza zatem dotyka nas w przypadku zarówno nowych jak i sprowadzonych zza granicy samochodów, które zostają po raz pierwszy zarejestrowane w Polsce. Obowiązek podatkowy powstaje w momencie dokonania czynności podlegającej opodatkowaniu, a podatnikiem jest osoba fizyczna lub prawna, która import lub nabycie przeprowadza bądź dokonuje pierwszej sprzedaży na terenie kraju.
Warto zaznaczyć, że przepisy dopuszczają zwolnienie z akcyzy w szczególnych przypadkach, na przykład gdy pojazd został wcześniej opodatkowany w innym kraju UE, a spełnione są określone warunki formalne. Wtedy podatnik może ubiegać się o zwrot zapłaconej wcześniej akcyzy po spełnieniu wymogów administracyjnych.
Od czego zależy wysokość akcyzy
Ile podatku akcyzowego będziemy musieli zapłacić? Jakie czynniki decydują o jego wysokości? Otóż w wypadku samochodów osobowych wysokość akcyzy uzależniona jest od dwóch czynników. Pierwszym z nich jest wartość samochodu, drugim natomiast pojemność jego silnika.
Pierwszy czynnik wydaje się dość oczywisty, ale jak przedstawia się sprawa z ową pojemnością silnika? W jaki sposób warunkuje ona wysokość akcyzy? Otóż należy tu zapamiętać przede wszystkim jedną szczególną wartość liczbową – 2000 centymetrów sześciennych. Ta właśnie liczba o wszystkim decyduje, wyznacza pewną wyraźną granicę, powyżej której stawka akcyzy wynosi 18,6% podstawy opodatkowania.
Natomiast dla samochodów o pojemności silnika poniżej 2000 centymetrów sześciennych stawka wynosi już tylko 3,1% podstawy. Jeśli zatem chcemy zaoszczędzić na akcyzie, powinniśmy – jak z tego wynika – stawiać na tańsze auta z małymi silnikami.
Podstawą opodatkowania jest wartość rynkowa pojazdu określana na dzień powstania obowiązku podatkowego. W przypadku importu stosuje się wartość celną powiększoną o należne cło oraz podatek od towarów i usług. Przy nabyciu wewnątrzwspólnotowym podstawę stanowi kwota należna z tytułu nabycia pojazdu, powiększona o koszty transportu oraz ubezpieczenia.
Przykładowe wyliczenie akcyzy
| Pojemność silnika | Wartość pojazdu | Stawka akcyzy | Kwota podatku |
|---|---|---|---|
| 1600 cm³ | 50 000 zł | 3,1% | 1 550 zł |
| 2500 cm³ | 50 000 zł | 18,6% | 9 300 zł |
| 1400 cm³ | 80 000 zł | 3,1% | 2 480 zł |
| 3000 cm³ | 80 000 zł | 18,6% | 14 880 zł |
Powyższa tabela obrazuje, jak istotny wpływ na końcową kwotę podatku ma pojemność silnika. Nawet przy tej samej wartości rynkowej pojazdu różnica w kwocie należności wobec państwa może wynosić kilkanaście tysięcy złotych.
Idą zmiany
Już od jakiegoś czasu planowane są zmiany w ustawie o podatku akcyzowym. Choć na razie projekt nowej ustawy nie został jeszcze sfinalizowany (a nawet można odnieść wrażenie, że utknął w martwym punkcie), warto wiedzieć, czego możemy spodziewać się w przyszłości.
Proponuje się więc, żeby wysokość podatku akcyzowego uzależnić dodatkowo od wieku samochodu, a także normy poziomu emisji spalin – wszystko zatem w trosce o środowisko. Obowiązek podatku w tym projekcie nie obejmowałby samochodów elektrycznych (jako szczególnie ekologicznych) i zabytkowych oraz motocykli i autobusów. W przypadku pojazdów o silniku hybrydowym natomiast proponowano, by wartość akcyzy pomniejszać o 20%.
Projektowane zmiany mają również na celu dostosowanie polskich przepisów do wytycznych Unii Europejskiej dotyczących ochrony środowiska oraz redukcji emisji dwutlenku węgla. Wprowadzenie mechanizmu różnicującego obciążenia fiskalne w zależności od normy Euro miałoby zachęcić nabywców do wybierania nowszych, bardziej ekologicznych pojazdów. W praktyce oznaczałoby to, że samochody starsze, niespełniające norm Euro 5 lub Euro 6, mogłyby podlegać wyższej akcyzie niż te spełniające aktualne standardy emisyjne.
Ponadto dyskutuje się o wprowadzeniu progresywnej skali opodatkowania, która uzależniałaby wysokość stawki nie tylko od pojemności silnika i wartości pojazdu, ale również od jego mocy oraz masy całkowitej. Taki model miałby zniechęcać do importu ciężkich, wysoko wyposażonych aut klasy premium, które obecnie stanowią sporą część rynku używanych pojazdów sprowadzanych z zagranicy. Ile wyjdzie z tych planowanych zmian – czas pokaże.

