Górskie widoki oglądane podczas spaceru prezentują się zupełnie inaczej kiedy wsiadamy na rower. Trasy rowerowe rozsiane po całej Polsce to nie tylko gratka dla amatorów mocnych wrażeń, ale też doskonały relaks. Bez odpowiedniego sprzętu wyprawa nie będzie jednak możliwa. Mamy do wyboru zatem dwie opcje – wypożyczyć górski rower lub go kupić. W poniższym artykule zajmiemy się pierwszą możliwością i odpowiemy na pytanie jak dobrze wypożyczyć rower górski.
- Kiedy wypożyczyć rower górski?
- Wypożyczony rower górski – jaki powinien być?
- Czym oprócz roweru powinna dysponować wypożyczalnia sprzętu górskiego?
- Środki ostrożności podczas wypożyczania roweru górskiego
Sytuacje gdy wynajem roweru to najlepsze rozwiązanie
Wypożyczenie roweru górskiego może być jedynym wyjściem wtedy kiedy nie mamy miejsca na taki sprzęt w samochodzie lub udajemy się na urlop innym środkiem lokomocji. Transport własnego roweru koleją czy autobusem wiąże się z dodatkowymi opłatami, wymaga specjalnego pakowania i naraża sprzęt na uszkodzenia mechaniczne. Demontaż kół, zabezpieczenie przerzutek, dopasowanie do wymiarów bagażowych – to procedury czasochłonne i nie zawsze możliwe do przeprowadzenia w warunkach podróży.
Chociaż wielbiciele własnych rowerów za żadne skarby nie zostawiliby ich w domu, to właśnie w górach wynajem często przewyższa jakością prywatny sprzęt. Ośrodki wypoczynkowe i turystyczne znajdujące się w górach bardzo często mają w ofercie możliwość wypożyczenia sprzętu rowerowego, regularnie serwisowanego i dostosowanego do lokalnych warunków terenowych. Profesjonalne wypożyczalnie inwestują w modele z pełnym zawieszeniem, hydraulicznymi hamulcami tarczowymi i szeroką gamą przełożeń – parametry, które w rowerze kupowanym dla okazjonalnych wyjazdów byłyby nieuzasadnionym wydatkiem.
To dobre rozwiązanie kiedy chcemy udać się na wycieczkę, wyjazd integracyjny albo po prostu uwielbiamy kolarstwo, ale nie jeździmy na tyle regularnie by inwestować w topowy sprzęt własny. Warto wiedzieć, że w niektórych miejscowościach organizowane są nawet zawody dla zapalonych kolarzy – uczestnictwo wymaga wtedy roweru spełniającego normę bezpieczeństwa, co wypożyczalnie gwarantują certyfikatami. Miłośnicy dwóch kół mogą wybrać trasy dostosowane do swojej kondycji, a często też podczas spontanicznych wypadów okazuje się, że łatwo nawiązać znajomość z innymi uczestnikami wyjazdu. Dobrze zatem przygotować się na to, że rowerowy zapał lubi się udzielać!
Parametry techniczne idealnego roweru do wypożyczenia
Jak już zostało wspomniane, trasa rowerowa trasie nierówna. I o tę nierówność właśnie tu chodzi. Rower górski powinien być przede wszystkim stabilny – niska pozycja środka ciężkości, odpowiedni kąt pochylenia główki ramy i rozstaw osi wpływają na pewność prowadzenia na stromych zjazdach i w zakrętach.
Ścieżki w górach to nie błahostka, nie mogą się mierzyć z drogami w mieście. Podstawą dobrego roweru górskiego są szerokie opony o przekroju minimum 2.1 cala – to one amortyzują i sprawiają, że jazda w terenie jest o wiele łatwiejsza. Bieżnik powinien być agresywny, z wyraźnymi blokami ułożonymi w wzór gwarantujący przyczepność zarówno na mokrych kamieniach jak i suchym piachu. Ciśnienie w oponach – zazwyczaj niższe niż w rowerach szosowych – warto ustalić z pracownikiem wypożyczalni w zależności od wagi jeźdźca i planowanej trasy.
Wypożyczony rower górski powinien mieć także odpowiedni napęd przeznaczony do jazdy po trudnym gruncie – kaseta z szerokim zakresem przełożeń (idealnie 1×11 lub 1×12) pozwala na wspinanie się po stromych podjazdach bez nadmiernego wysiłku i jednoczesne utrzymanie wysokiej prędkości na odcinkach płaskich. Łańcuch powinien być czysty, sprawnie przeskakujący między zębatkami – zużyty napęd to nie tylko dyskomfort, ale przede wszystkim ryzyko zerwania w najmniej odpowiednim momencie.
Najlepiej przed wynajęciem sprzętu po prostu sprawdzić jak się na nim siedzi, zarówno w pozycji pochylonej jak i wyprostowanej. Wysokość siodełka musi umożliwiać pełne wyprostowanie nogi w dolnym położeniu pedału – zbyt niska pozycja obciąża stawy kolanowe i zmniejsza efektywność pedałowania. Kierownica powinna być na tyle szeroka by zapewniać kontrolę, ale nie na tyle by utrudniać manewrowanie między drzewami – standardowa szerokość to 720–780 mm.
Wyposażenie bezpieczeństwa i komfortu jazdy
W zależności od trasy i tego czy wycieczka ma być rodzinna, czy nie, należy odpowiednio zaplanować wynajęcie roweru i dodatków. Jeśli zabieramy dzieci koniecznie trzeba pomyśleć o ich zabezpieczeniu. Wypożyczalnia powinna dysponować fotelikami montowanymi na bagażniku lub na sztycę podsiodłową – pierwszy wariant dla dzieci do 22 kg, drugi dla tych młodszych, do 15 kg. Fotelik powinien mieć regulowane podnóżki, pasy trójpunktowe i osłonę na stopy zabezpieczającą przed kontaktem z szprychami.
Ponadto kaski i blokady za które profesjonalna wypożyczalnia nie pobierze opłaty – są one standardowym elementem najmu. Kask musi być odpowiednio dopasowany: regulacja obwodu, pozycjonowanie przedniej krawędzi dwa palce powyżej brwi, pas boczny tworzący literę V tuż pod uchem. Blokada – najlepiej typu U-lock z certyfikatem odporności – przyda się podczas postojów przy schroniskach czy punktach widokowych.
Natomiast na specjalne życzenie klienta rower górski może zostać przygotowany do wyznaczonej wyprawy – wyposażony w błotniki chroniące przed ochlapaniem, bagażniki umożliwiające transport plecaka (dzięki czemu plecy nie są obciążone podczas jazdy) i oświetlenie przednie oraz tylne, niezbędne gdy trasa przewiduje powrót po zmroku lub przejazd przez tunele i gęste lasy. Wypożyczalnie oferują również sakwy, bidony w uchwytach, pompki podręczne i zestawy naprawcze – warto o nie zapytać, szczególnie planując dłuższe, wielogodzinne wypady z dala od cywilizacji.
Procedury weryfikacji stanu technicznego i odpowiedzialność prawna
Wypożyczenie roweru górskiego czy jakiegokolwiek innego sprzętu, którym zarządza ośrodek wypoczynkowy najlepiej poprzedzić uważnym przeanalizowaniem regulaminu – zwłaszcza fragmentów dotyczących odpowiedzialności za ukryte wady oraz procedury zgłaszania usterek. Najczęściej okazuje się bowiem, że za ukryte wady, które posiada rower, a które przyczyniły się na przykład do wypadku podczas wyprawy wypożyczalnia nie odpowiada, chyba że klient sporządził protokół odbioru ze szczegółowym opisem stanu sprzętu.
Warto dlatego sprawdzić stan techniczny sprzętu przed wyruszeniem w trasę, bo od tego zależy bezpieczeństwo i komfort jazdy. Sprawdzenie powinno obejmować: skuteczność hamulców (dźwignia nie może sięgać kierownicy), luz w łożyskach kół (pionowe i poziome wychylenie obręczy), napięcie łańcucha, stan kół zębatych kaset, działanie amortyzatorów, dokręcenie pedałów i korby oraz integralność ramy – szczególnie miejsc spawanych i połączenia sztycą podsiodłową. Każdą zauważoną nieprawidłowość warto odnotować w protokole lub sfotografować wraz z pracownikiem wypożyczalni.
Dobrze jest przypomnieć, że uszkodzenie roweru będzie skutkowało poniesieniem kosztów jego naprawy lub nawet kupna w przypadku szkody całkowitej. Ubezpieczenia oferowane przez wypożyczalnie zazwyczaj pokrywają jedynie kradzież przy użyciu dostarczonej blokady oraz zniszczenie w wyniku kolizji z pojazdem – uszkodzenia mechaniczne wynikające z niewłaściwej eksploatacji (np. jazda po schodach, skoki z dużej wysokości na niski stopień amortyzacji) obciążają najemcę. Warto zatem przeczytać definicje normalnego zużycia oraz uszkodzeń eksploatacyjnych zawarte w umowie – mogą się różnić między wypożyczalniami.
Należy też pamiętać, żeby poinformować o chęci wypożyczenia roweru górskiego odpowiednio wcześnie, najlepiej z kilkudniowym wyprzedzeniem podczas sezonu letniego i wakacyjnego. Chętnych, by udać się na wycieczkę na dwóch kołach może być więcej niż przewidujemy, szczególnie w weekendy i dni świąteczne. Rezerwacja telefoniczna lub mailowa z podaniem wzrostu i wagi ułatwi wypożyczalni przygotowanie odpowiednio dobranego sprzętu – rower o niewłaściwej ramie może być nie tylko niewygodny, ale wręcz niebezpieczny na technicznym terenie górskim.


Takie wypożyczalnie to świetna sprawa. W górach jeździ się zupełnie inaczej niż po miejskich ścieżkach. Warto tego spróbować…